Falowany Bob

Powrócił, aby odzyskać swój tron!

To nie pierwszy raz, kiedy piszemy o wariacji na temat boba, i z pewnością nie ostatni. Wygląda na to, że ta fryzura jest ponadczasową perełką, a każdy może się na nią zdecydować w dowolnej chwili. Niemniej jednak z każdym sezonem namnażają się przyczyny, dla których warto zdecydować się na ten look. Zobaczmy dlaczego ta fryzura znalazła się na naszej zimowej liście życzeń!

Przede wszystkim ten look stał się oficjalnie ulubionym lookiem celebrytek w tym sezonie. Dua Lipa chwali się swoim falowanym bobem w ostatnich wideoklipach, śpiewając i tańcząc do wspaniałych dźwięków swoich utworów. Trend zawładnął również portalami społecznościowymi, przy czym prym wiedzie YouTube. Dokładniej rzecz ujmując, na YouTube zaobserwowano wzrost o 200% dotyczący treści o tym, jak nosić idealnego falowanego boba i jak dbać o tę fryzurę. Fryzura może wydawać się dość odważna, ale nigdy Cię nie rozczaruje, przez co jest to najbezpieczniejszy wybór na nadchodzący świąteczny sezon. Daj swoim klientkom coś świeżego, co będą mogły zabrać ze sobą w nowy rok.

Ciekawy fakt: Kiedy fryzura ta miała swoją premierę w odległym 1909 r. we Francji, zaszokowała ona społeczeństwo. Gdyby tylko fryzjer Antoine De Paris zdawał sobie sprawę, że branża modowa już nigdy nie będzie taka sama, a wszystko to dzięki jego pierwszemu bobowi. Zrewolucjonizował cały świat, a teraz czas na rewolucję w światach każdej z Twoich klientek. Nadchodzą święta, spełnij ich marzenia o magicznym falowanym bobie!